Nikt nie zna jej zakrytych oczu. Nikt nie wie jej myśli, co powie.Tylko łzy ciche spod przymkniętych powiek mówią, jak cierpi pod synowskim batem. Nie odwracaj się bracie Kainie. Przestań smagać biczem matki ciało. Zniszczysz wszystko górą bomb i zginiesz. Boś dla ziemi nie synem, lecz katem.